2:00 PM

Domek małej sowy.

W ferie miałam w planach namalowanie drzewa na ścianie w pokoju Malucha. Nie wypaliło, bo mam za krótkie ręce i ze szpitala nie sięgnęłam. Ale teraz zamierzam dzieło ukończyć. Zaczęłam od domku małej sówki ( choć przypuszczam, że w takim domku raczej sówki nie mieszkają...). Jeszcze w styczniu kupiliśmy w Leroy Merlin za 5zł karmnik ( dla sikorek ;P ).
Domek ten zawiśnie na namalowanym drzewku. Postanowiłam domek ten przemalować i nadać efekt postarzenia. A było to tak:
1)Karmnik na rogach pomalowałam na czarno. Poczekałam aż wyschnie, potarłam gdzieniegdzie czarne miejsca świeczką i następnie zamalowałam całość na biało.


 2) Po zamalowaniu i wyschnięciu całości, przetarłam papierem ściernym rogi.
 
3) I tak prezentuje się gotowy domek :) Mam nadzieję, że doda fajnego efektu trójwymiaru do mojego murala :)

 Poza tym zaczęłam malować w ten sam sposób skrzynkę na pamiątki Maleństwa. Niedługo wstawię zdjęcia. A dzisiaj zrobiłam jeszcze opaski do sesji dla dzieci:
 No i wysiedzieć na tyłku nie mogę. Mąż w pracy, a mnie robaki męczą ;)

Kochani, dziękuję Wam za komentarze, dziękuję za ciepło, które mi przesyłacie, dziękuję, że ze mną idziecie przez ten mój chaotyczny świat. Jak to dobrze, że jesteście... Z Wami... o wiele łatwiej mi <3

9 komentarzy:

  1. Maluszek ucieszy się z tak ślicznego pokoju :) Oby jak najszybciej mógł w nim zamieszkać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach świetnie to pokazałaś a może tak jeszcze coś; jak malujesz albo robisz te cudne wieńce teraz święta wielkanocne ,taki anty talent jak ja chętnie by podpatrzył jak zrobić wieniec na drzwi . Pozdrawiam ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obiecuję - będzie :) i proszę tak krytycznie o sobie nie mówić, toż kobieto Ty masz tysiąc talentów :) buziak :*

      Usuń
  3. Może i ja - plastyczne beztalencie - się czegoś poduczę;-)
    Opaski śliczne, karmnik znakomity.
    Dziękuję Ci Alu, że uchylasz drzwi...
    My czytelnicy, też z Ciebie czerpiemy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak czytam te Twoje ostatnie wpisy to moja gębula sama się śmieje do monitora. Życzę pozytywnej energii do tego najważniejszego dnia. Modlę się za Ciebie codziennie i za wszystkie niepłodne matki, bo wasze historie zawsze mnie poruszają.
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję za zyczenia i za modlitwę :) Pozdrawiam i witam :)

      Usuń

Zasubskrybuj mnie :)

Klik!

TOP