6:20 PM

Realizujemy plany ;)

Zaczynam realizować moje plany. Od wczoraj starałam się sprostać pozycji  b) - czyli poduszeczkom sowom. Powstały dwie - na razie bezimienne ;) Mąż, gdy zobaczył je pierwszy raz, krzyknął : "Matko, jakie potworki!". No cóż... Nie zna się ;P Dziś przyszła koleżanka z 19 miesięczną córką i jej sówki spodobały się od razu. Tuliła je i nawet całowała. Są więc ochrzczone ;)




Nie muszą być piękne przecież, ważne, że w ogóle są :)
Dziś może jeszcze zabiorę się za girlandę.Poza tym mam trochę lepszy nastrój. Jak czymś się zajmę, to jakoś inaczej mi się czeka. A najbardziej chciałabym przestać czekać i spokojnie sobie żyć. Ale tak się chyba nie da. Tak więc muszę wytrwać. Mam jeszcze przecież tyle rzeczy do przygotowania
Aaaaa...zapomniałabym! Mąż wylicytował wczoraj łóżeczko! :D Następna rzecz do kompletu dla naszego Bobka ( wybaczcie, mam milion słów, którymi będę nazywać malucha, wiem, że to nie jest najbardziej fortunne, ale cóż...;P ).
Łóżeczko z VOXa..
Powinno prawie idealnie pasować do naszej sypialni :) Ha!

20 komentarzy:

  1. Sówki są świetne! (no dobra, łożeczko też ;) ) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dziękuję! I też pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Czekałam na zdjęcia z realizacji planu. Nie spodziewałam się, że tak szybko będą. Poduszeczki urocze. A łóżeczko jak dla mnie idealne. Powodzenia w realizacji planów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Codziennie wpada mi do głowy nowy pomysł, chyba mi nie starczy całego życia, żeby to wszystko zrealizować :) Buziaczki!

      Usuń
  3. Z tym czekaniem to już tak jest że całe życie na coś czekamy, nawet jak już spełni się nasze jedno marzenie to rodzi się kolejne. Jak już mamy dziecko to czekamy na pierwsze słowo mama, pierwsze kroczki , pierwsze święta, ząbki itp. I choć to czekanie jest równie niecierpliwe to nie jest tak bolesne jak czekanie na dziecko. No, ale co nas nie zabije to nas wzmocni!
    Sówki odlotowe a łóżeczko dobrej firmy więc będzie Wam długo dobrze służyło. No, tylko Bobek nie rób se jaj i nie zwlekaj zbyt długo z pojawieniem się, bo mama już w blokach startowych. Ciocie zresztą też!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :) Uwielbiam Cię. Siedzę i zęby szczerzę do ekranu :D "No, tylko Bobek nie rób se jaj" - popłakałam się ze śmiechu!!! :) I tak siedzę, łzy ocieram i myślę sobie: "Alka, walnięta Ty jesteś na maksa". Hehe :)

      Usuń
  4. http://drecotton.pl/tkaniny-17#/wz%C3%B3r-zwierz%C4%99ta/page-3
    Tkanina w sówki w sam raz na pościel do nabytego dziecięcego łóżeczka i pasująca do wystroju pokoiku.Można uszyć samodzielnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, super :) Dziękuję bardzo. Szukałam tkanin z sówkami, ale w tak dobrej cenie nie znalazłam :D Dziękuję Anonimowy :)

      Usuń
  5. Sówki z gatunku czekacze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no leżę ;) Co za kreatywne towarzystwo mi tu zostawia komentarze :) Oluś, zapamiętam to i przekażę Maluchowi jak podrośnie! :D:D:D Sówki z gatunku czekacze... Hahaha :) Genialne!

      Usuń
  6. Jesteś cudowna:) Każdego dnia wchodzę sprawdzić czy coś napisałaś.Żałuję,że Cię nie znam osobiście bo nie często spotyka się ludzi tak ciepłych,z taka mieszanka doświadczeń które napędzają do działania.Będziesz cudowna Mamusia:) A co do Twoich dzieł,inspirujesz!Szkoda,ze nie widzę jaj działasz krok po kroku bo u mnie akurat talentu brak.Pozdrawiam cieplutko P.S.Mam nadzieje,że nie masz za złe braku Paniowania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, ciepły to jest Twój komentarz. Dziękuję. Miód na serce. Choć ja cudowna nie jestem. Pyskata, zachłanna, myśląca "po" gadaniu, gadająca "przed" myśleniem i wiele, wiele innych złych cech mam :( Szkoda, że się nie przedstawiłaś. Choć nie znamy się osobiście, to zawsze możemy się poznać. Chociaż imię zostaw, będę wiedziała do kogo dobre myśli posłać :) Buźka!
      Aaaa, co do działania krok po kroku - wszystko robię na podstawie tutoriali - np. z pinterest.com albo ze zszywki. Ale kiedyś specjalnie dla Ciebie zrobię foty step by step. :) No i jeszcze jedno - mi zawsze mówiono, że jestem niestaranna i żebym lepiej za szycie się nie zabierała - ale ja na przekór! Uwierz w siebie - zdziałasz cuda :)

      Usuń
    2. Cechy które wymieniłaś nie są takie złe:P Sama je posiadam dorzuć do tego szczerość bez zastanowienia i oto jestem:)Z tego wszystkiego zapomniałam się przedstawić,mam na imię Ewelina
      Dziękuję za stronkę zaraz sprawdzam co za cuda mają:)
      Z tą wiarą w siebie sama wiesz jak jest- dzień jest dzień nie.
      Buźka!

      Usuń
  7. Śliczne sówki :) chciałabym mieć trochę talentu w rękach, ale ja nawet ładnej kanapki nie potrafię zrobić haha a co dopiero wkraczanie na wyższy poziom :) chciałabym mojemu synkowi też takie zabawki sprawić, ale chyba by się nimi nie bawił :) a co do łóżeczka to nie wiem jaki macie rozkład sypialni, ale postawcie je sobie tak żeby z łózka widzieć tę niezabudowaną stronę. Ja dlatego zdecydowałam się na łóżeczko ze szczebelkami z każdej strony, bo wystarczyło tylko oczy otworzyć, spojrzeć na synka i czasem można było jeszcze chwilkę pospać :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak postawimy. Nasze łóżko stoi pod ścianą z prawej strony i naprzeciwko będzie łóżeczko Malucha. Więc widok będzie na szczebelki :) Myślałam też, że można szczebelki całe wyjąć i na jakiś czas dostawić łóżeczko zupełnie do łóżka...no ale to zależy jak duży będzie Bobas. A zabawki zrób, zrób ;) Nigdy nie wiesz, co spodoba się Twojemu synkowi. No chyba, że ma już powyżej 4 lat, to mu się raczej nie spodobają :) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Sówka jest absolutnie urocza :) mam nadzieję, że kiedyś mi się uda też uszyć takie stworzonko dla Waszego Maluszka :) a łóżeczko będzie idealnie pasowało! :) super!! już widzę jak je ustroisz :D

    OdpowiedzUsuń
  9. chodziło mi o sówki a nie sówkę ;p sorki ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*:*:* Kochana Ty moja :) Co pijemy jutro? :D

      Usuń
  10. Ja mu dam potworki haha śliczne są i takie do kochania.Łóżeczko tez ładne mam nadzieje że szybko w nim właściciel/ka będzie spać.I że nam fotkę pokażesz. Pozdrawiam ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) śliczne potworki :) łóżeczko już w domu :D ha!

      Usuń

Zasubskrybuj mnie :)

Klik!

TOP