8:18 PM

O Cię Piernik! Czyli #projekt24 - dzień trzeci :)

Dziś piekliśmy pierniczki. To już drugie w tym sezonie i nie ostatnie. W planie mieliśmy również dekorowanie, ale dekorować okruszków nie ma sensu :D

Zostały z nich tylko zdjęcia :)



Anegdotki dnia:

Nr 1
Pieczemy pierniczki. Leoś przyciska niestarannie foremkę:
Ja: "Synku, musisz starać się dokładniej przykładać te foremki, inaczej kształt się nie uda".
Mela: "Leoś, zachowywuj się!"

Nr 2
Przez pokój biegnie Melson z przerażoną miną!
"Co to???? Co to takie plastikowe z nosa!!!!???? Tatusiu!!!!???"
Tata ogląda. Ogląda. Parska.
"To gil. Zeschnięty gil Meluś".

2 komentarze:

  1. Piękne pierniczki! Grunt, to mieć siostrę, która przywoła Cię do porządku w razie potrzeby :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, pewnie, że tak. Zdecydowanie ma to po mamusi :* Dziękuję :*

      Usuń

Zasubskrybuj mnie :)

Klik!

TOP