9:46 PM

Z serii: "Wielkie przygody Leosia". Odcinek 2.


Za wszystkie pomysły na tytuł będę wdzięczna :)
Dotychczasowe tytuły:
Pt. "Moja Mama-Moja Róża" (moja mama)
Pt."Oswój mnie" by kreatywna babcia (czyli też moja mama)
 Pt."Czy mały księciunio ma tylko jedne skarpetki?" (moja siostra)
Pt." Z Miłością przez świat " koleżanka
Pt."Nauka troskliwości" moja kuzynka Ewa
Pt."Leon - lew ogrodowy" moja przyjaciółka
Pt."Jedną nogą w stawie" (znów moja siostra)
Pt."Stąpając po wodzie" (znów moja przyjaciółka)
 

Dzień dziś mieliśmy dość pracowity. Odwiedziła nas koleżanka z córką. Wyjeżdżają wkrótce do Norwegii. Robiłam im zdjęcia. Leoś był grzeczniutki. Aż za bardzo :) Zestresowałam się, że jest chory. Ale chyba wszystko ok, bo jak tylko dziewczyny wyszły, Leosiowi wyrosły różki :)

Dziś rano mąż pojechał na angielski. A Leoś doczołgał się  do zamkniętych domowych drzwi, zaczął w nie klepać i płakać. Musiałam mu pokazać, że za drzwiami tatusia nie ma. Dopiero się uspokoił.
 
Mąż po powrocie z bananem na twarzy wysłuchał opowieści o stęsknionym Leosiu, a potem kogo nie spotkał, to mu też opowiadał ;) Obrasta w piórka :)
Przed chwilą powiedział do mnie z rozanieloną miną: "On mnie lubi".

No nie ulega wątpliwości, że Leoś tatusia lubi. Nie mówiąc o tym, że widać, że bardzo, bardzo Go kocha.
I ja też <3!
 

16 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Rośniemy aż do gwiazd" ? :)
    Pozdrawiam, E.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam czytać Twoje opowieści z życia wzięte oczywiście. LEoś chciał być grzecznym chłopcem w towarzystwie koleżanki, a Ty myślałaś, że chory - no wiesz :) A On taki dżentelmen się jak widzisz okazał :) jest niesamowity :)
    Miło patrzeć, że powstaje więź między wami coraz to większa, z dnia na dzień.. Kochajcie się Kochani.
    Opowieści dla Leosia są niesamowite.. pomyślę o czymś takim.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję i serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  4. Maly Leos i roza :) ale super fotka! pozdrawiam pomyslowa mame i buziaki dla slodziaka;) Malgosia

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się nasunęło tak literacko - "Mały Książę".
    Widać zdecydowanie, że jest już Leoś nawiązał z Wami więź. Pięknie, miłość działa cuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KiM , chyba trafiłaś w sedno:) Leoś oswaja swoją różę. Swoją mamę.


      Ka-ol

      Usuń
    2. Rzeczywiście inspiracją do tego obrazka był Mały Książę :)
      Dziękuję, całuję, pozdrawiam!

      Usuń
  6. no cóż.... Leo jest cudny :), no i Wy RODZICE też :)
    Buziaczki dla Małego Księcia :*
    Magda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zgadzam się z przedmówcami: ) wypisz - wymaluj :"Mały Książę"

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze spojrzenie i od razu skojarzenie z "Małym Księciem".
    Piękna ta planeta Leosia :)
    Miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiona z jego kołderki hehehe :) Buziaczki! i wzajemnie!

      Usuń

Zasubskrybuj mnie :)

Klik!

TOP