9:41 AM

A jednak...Mycoplasma!

Krótko dziś. Od piątku jesteśmy w domu :) Badanie plwocin z tchawicy nie potwierdziło istnienia cyst Pneumocystis. Dla porządku zrobiona badania przeciwciał przeciwko Mycoplasmie. I trach ciach - trafione. Jest mykoplazmatyczne zapalenie płuc. Mamy antybiotyk doustny ( Sumamed) i jesteśmy w domu. Od razu jest poprawa.
..a już mnie oskarżali w szpitalu, że nie dawałam młodej Baktrimu w styczniu...dlatego ma nawrót... Powiem szczerze, że doprowadzało mnie to gadanie do szewskiej pasji, albo raczej dzikiej furii.
Teraz liczę, że będziemy mieć trochę spokoju.
Dziękuję Wam za modlitwę i wsparcie. Jak widać, działa cuda!!! <3

18 komentarzy:

  1. Aluniu bardzo się cieszę, że jesteście w domu! Zawsze to milion razy lepiej, niż w szpitalu! A lekarze wiadomo muszą zgonić na kogoś byleby nie na siebie ;) Teraz to musi być już tylko dobrze!
    Ucieszyły mnie informacje od Was! :) od razu milszy dzień się szykuje! :) buziaki! Zdrówka Kochani!!! ;**

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dobrze że zdrowiejecie. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Ufff...całe szczęście, że to nic poważniejszego! Niech już się Wam nigdy taki stres nie przytrafi, bo naprawdę limit chorowania wyczerpaliście ostatnio z zapasem :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że jesteście w domku, tam na pewno lepiej się choruje, raczej zdrowieje. Całuski
    Kacha

    OdpowiedzUsuń
  5. No nareszcie trafiona diagnoza i jesteście w domu. Super! Bardzie się cieszę, bo już Wam się należy! Pozdrawiamy Was serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oby było już tylko lepiej. Myślami jestem z Wami. Pamiętam w modlitwie.

    Uściski;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Alu, bardzo się cieszę, że już wiadomo co jest Amelii i jak leczyć "cholerstwo". Naprawdę już dość się nacierpieliście.
    Spokoju dla Was i zdrowiejcie szybko!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dobrze, że wreszcie jest diagnoza i jesteście już w domu. Tu na pewno Córcia szybko dojdzie do zdrowia, a i Ty poczujesz się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  9. No! Cieszę się niezmiernie :) Niech już będzie dobrze. Ślę uściski :*

    OdpowiedzUsuń
  10. No nareszcie diagnoza , teraz będzie już lepiej, spokojniej. Ciesze się !
    marucia

    OdpowiedzUsuń
  11. Pewnie że działa!
    :)

    Jak cudnie że Amelka już zdiagnozowana. Teraz będzie już tylko lepiej

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż mi ulżyło,niech już będzie w końcu dobrze,zdrówka dla wszystkich!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Z dwojga złego, to chyba zdecydowanie lepsza opcja dla Was ta mykoplazma, tym bardziej, że wypuścili Was do domku. Kurczę, z drugiej strony- jednak takie maluszki są w stanie ją złapać.
    Niech już się to wreszcie skończy, a Waszymi jedynym problemami niech będą sporadycznie katar i wyżynające się zęby.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uff, nareszcie przyczyna znaleziona. Czasami objawy są nietypowe i trzeba robić wszystkie możliwe badania. Brat mojego partnera kiedyś złapał paskudną chorobę w azjatyckiej dżungli, leczyli go długo w szpitalu nie wiedząc na co. W końcu okazało się, że złapał jednocześnie nie jedną chorobę tropikalną, ale dwie naraz i to zaburzało przebieg każdej z nich. Być może tu było podobnie, jedno zakażenie szło równocześnie z innym i dlatego tak trudno było dojść, jaka jest główna przyczyna.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dopiero dzisiaj nadgonilam, tyle przeszliscie ostatnio... Dobrze, że wreszcie jest jakaś diagnoza, życzę Wam mnóstwo zdrowia, dla wszystkich :-*

    OdpowiedzUsuń
  16. u nas była pneumocystoza właśnie ale badania robiliśmy z krwi na aktualne i przebyte zakażenie.

    OdpowiedzUsuń

Zasubskrybuj mnie :)

Klik!

TOP