Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty

11:16 AM

Inspirujące pomysły na prezenty DIY ( też te na ostatnią chwilę)


Święta już tuż tuż. To ostatnia chwila, żeby kupić lub przygotować prezent dla najbliższych. Przedstawiam Wam kilka moich pomysłów na prezenty, które możesz wykonać samodzielnie. 

1.Podkładki pod kubek.
 Zakochałam się w nich już dawno, gdy mój mąż sprezentował mi jedną, własnoręcznie wypaloną na imieniny w 2015roku :) Już latem poprosiłam go o pocięcie kilku grubszych gałęzi ( akurat latem tego roku były wielkie wichury i złamała się nam blisko domu stara wierzba) na cienkie plastry. Potem zostało już tylko wyszlifowanie plastrów i mogłam się wziąć za wypalanie wzorów. Jednak nie było to takie proste, jak mi się wydawało. W związku z tym postanowiłam namalować wzory markerami, a następnie pokryć je bezbarwnym lakierem w sprayu. Na spód każdej podkładki przykleiłam stopery do mebli. Podkładki już do obdarowanej M. dotarły, więc mogę w spokoju podzielić się zdjęciami :)
























2. Umiesz robić na drutach?
To wspaniale... bo ja nie :) Dostałam na Mikołaja od teściowej dwa ocieplacze na kubki wykonane przez nią własnoręcznie i uważam, że to naprawdę fajny, szybki i niedrogi prezent z duszą :)


3. Malowane ręcznie poszewki na poduszkę.
Mogą być personalizowane, mogę mieć namalowane oczy, albo doczepione nóżki lub kokardki, pomysłów całe mnóstwo. Wystarczy tylko zwrócić się w stronę swojej bardziej artystycznej natury :) Poszewkę można uszyć samodzielnie, albo kupić gotową za parę złotych. Ja w tym roku uszyłam i spersonalizowałam naszą świąteczną poduszkę. Nie jest perfekcyjna, ale pierwsze koty za płoty :)

4.Ozdobna, pachnąca świeczka :)
Może być drobnym, symoblicznym upominkiem dla koleżanki z pracy albo sąsiadki. Kosztuje kilka złotych, a jest przyjemnym świątecznym gadżetem lubianym przez większość z nas. Ja swoje świeczki kupiłam w IKEA, ale można je znaleźć w każdym dyskoncie. Ozdobiłam koronką i kilkoma świątecznymi akcentami.


5. Wieńce świąteczne.
Wracam do nich co roku i niezmiennie uwielbiam. Ci z Was, którzy są ze mną od lat już je znają, ale być może dla co niektórych będzie to nowość.
Z pociętych plastrów drewna i kartonowej obręczy tworzę wieniec, który ozdabiam wg uznania.


Mam nadzieję, że inspiracje Wam się podobają i przydadzą się, jak nie w tym to może w przyszłym roku :)

U nas od dwóch dni mieszka świąteczne drzewko. Trochę krzywe i asymetryczne, ale jakimś cudem wszystkie drzewka "wyszły" zanim zebraliśmy się i pojechaliśmy poszukać naszego ( a koniecznie chciałam w donicy, bo później wkopujemy je na działce).
Dzieci na szczęście zachwycone, więc i dla mnie choinka jest piękna :)





Życzenia zamierzam wrzucić jutro ;) Ściskam przedświątecznie :)
LET IT SNOW!!!


11:55 AM

No to zaszalałam... :)

Jestem typową kobietą. Uwielbiam zakupy. A że z okazji trzydziestych urodzin uzbierało mi się sporo pieniędzy no to ruszyłam na łowy :) Tym samym moja szafa wzbogaciła się o kilka nowych łaszków.
Jestem jednak pewna, że za jakieś trzy tygodnie stwierdzę, że potrzebuję jakieś nowe ubrania, bo przecież nie mam się w co ubrać.
A oto efekty moich zakupów oraz rzeczy, które dostałam w prezentach :)
1.Torba prezent od siostry męża.
2.Naszyjnik od męża.
 3. Sukienka zakupiona przeze mnie na Święta BN.
 4. Kurtka na zimę.
5. Druga kurtka :P
6.Czapka na sanki dla mamusi, na nieco mniejszym modelu :)
7. Nowe książki - na które wciąż brakuje czasu!
Szelmostwa od przyjaciółki.
 Bóg zawsze znajdzie Ci pracę - zakupiłam sama.
8. Korale od kuzynki i kuzyna :)
9. Sukienka od przyjaciółki.

 10. Sweterkowa sukienka. Może i żaden szał, ale chciałam taką ciepłą kieckę :)
A w czasie, gdy mamusia fotografuje ciuchy, zamiast opiekować się synem...synek...


...wychodzi po angielsku ;)

Klik!

TOP