Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sposoby radzenia sobie z tęsknotą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sposoby radzenia sobie z tęsknotą. Pokaż wszystkie posty

10:22 PM

Bursztynek...bursztynek...

Dziś po pracy był spontan. Pojechaliśmy nad morze, bo mężuś chciał się wykąpać w morzu. Było cudownie. Zbierałam bursztyny, których było mnóstwo po sztormie.


Po powrocie znad morza miałam taki dobry humor. Więc mój Skarbuś musiał mi go zepsuć :) Stwierdził, że w domu jest syf, a ja nic nie robię. I uwaga, z ust mojego męża padł tekst roku:
"Czy Ty uważasz, że można być szczęśliwym z kimś, kto ma brudno w szafie?"
 Czy On nie jest po prostu niezwykły? :)
A cóż...w szafie zawsze mam burdel. Nawet jak mam czysto to za chwilę mam burdel.

A dziś w nocy śnił mi się mały, 6-cio miesięczny chłopiec o imieniu Tomek. Mojej siostrze oddała go moja koleżanka, a ja ją prosiłam, żeby go nie adoptowała, żeby mi go oddała. Nie chciała się zgodzić, ale potem jakoś już go miałam w domu. Był taki śliczny, miał jasne włoski, olbrzymie uszka i piwne oczka. Obudziłam się o 5 na Euthyrox i tak bardzo chciałam zasnąć i jeszcze o nim śnić. I udało się. Do 7 śniłam, że jestem jego mamą, tuliłam go, głaskałam, a on uśmiechał się do mnie. Obudziłam się z takim lekkim sercem.

12:26 PM

Dresówki dla mamy i córki.

Uszyłam dziś sukienkę dla mojej mamy. Trochę na oko, mam nadzieję, że będzie na nią pasować. Ostatnio przyjechałam do niej w mojej sukience dresowej i spodobała Jej się (to była niezwykła chwila, mama zawsze powtarzała: "Dziecko, Ty już lepiej nie szyj", a tym razem sama zaproponowała, żebym Jej taką sprawiła!).
Moja wygląda tak:

Dziś zrobiłam tutorial z mojego amatorskiego szycia dresówki dla mamy, która na mnie prezentuje się tak.



Taki trochę oversize wyszedł ;) Jak się mamie nie spodoba, chętnie przytulę tę sukieneczkę ;P
A teraz krok po kroku ( zaznaczę,że uszycie jej trwało tylko 1,5h).
1. Wycinam wykrój na podstawie sweterka- nietoperza, przedłużając go tak, aby powstała sukienka.

 2. Powstały wykrój powielam.
 3. Wycięłam też dwie łódeczki, żeby podłożyć dekolt.
4.Łódeczki przypięłam szpileczkami ( lewa strona do prawej)
5. Przyszyłam łódeczki do materiału.


6. Po odwróceniu wygląda to tak:

 7.Całość zszyłam i obszyłam rękawy.

Efekt finalny już znacie.
Oby tylko mamie się spodobała :) Będę szczęśliwa.

3:41 PM

Przetrwać oczekiwanie...

Już wcześniej obiecałam, że przedstawię sposoby radzenia sobie z tęsknotą za dzieckiem, podczas oczekiwania na TEN telefon. Poniższa lista powstała na podstawie kilku anglojęzycznych stron internetowych, m.in. http://www.adoptivefamilies.com/waiting.php, http://www.ivillage.com/what-expect-while-youre-waiting-adopt-0/6-a-128211,http://www.parents.com/parenting/adoption/facts/surviving-the-wait-for-your-adopted-baby/.

1) Czytaj książki o adopcji.
Zgromadź jak najwięcej książek o adopcji, o tematyce adopcyjnej i czytaj, czytaj, czytaj :)
Spisy takich książek można znaleźć niemal na każdym adopcyjnym blogu. Ja do tej pory przeczytałam kropelkę w morzu tych książek, ale zaczynam poszerzać swoje osiągnięcia w tej dziedzinie :) 
Przeczytane przeze mnie:
a) Dzieci z chmur B.Mozer i J. Bigos
b) Droga po dziecko Sinead Moriarity (  Świat Książki )
c) Wieża z klocków Kotowska
 d) Dom malowany i kontynuacje tej książki M. Grycman

 (pozostałe pozycje znajdziecie na blogach, zachęcam do lektury posta MIA : http://mia-naszadrogaadopcyjna.blogspot.com/2010/03/lista-lektur-adopcyjnych.html - mam nadzieję MIA, że się nie gniewasz, że wklejam tak bez pozwolenia)

2) Pisz, fotografuj, nagrywaj...
Czas oczekiwania nie musi być czasem straconym. Emocje, które są w nas obecnie, miną wraz z pierwszym spojrzeniem w oczy naszych dzieci. Z perspektywy czasu - czas, dziś tak trudny - wspominać będziemy z uśmiechem. Warto ten czas spożytkować tak, by móc później dziecku pokazać, jak bardzo na nie czekaliśmy, jak bardzo za nim tęskniliśmy.

3) Twórz z myślą o dziecku
Lubisz robić na  drutach? Stwórz swojemu dziecku najdłuższy szalik w historii :) A może lubisz szyć na maszynie? Stwórz najpiękniejszą kapę na łóżko dla swojego dziecka. Każdy z nas ma w sobie ukryty talent - wykorzystaj go!

4) Znajdź grupy wsparcia ( choćby w internecie)
Przebywaj tylko z ludźmi, którzy pozytywnie wpływają na Twoje samopoczucie. Pamiętaj, że nie każdy rozumie sytuację, w której się znalazłaś. Staraj się tym nie przejmować.

5) Zastanów się jakie imię nadasz swojemu dziecku? Wraz z mężem przemyślcie, czy chcecie imię zmieniać.

6) Nie zapominaj o małżeństwie.
Dbaj o swoją drugą połówkę. Wybierzcie się na wymarzony weekend, róbcie sobie wykwintne obiady co niedzielę, albo spędzajcie czas dokładnie tak, jak zawsze chcieliście. Gdy pojawi się dziecko, Wasze potrzeby nie będą już na pierwszym miejscu ;) Korzystajcie więc i cieszcie się tym!

7) Zaplanuj ewentualne zmiany w funkcjonalności Twojego mieszkania.

8) Ograniczaj spotkania z ciężarnymi kobietami ( jeśli sprawia Ci to dyskomfort)

9) Dbaj o swoją kondycję fizyczną i psychiczną.
Śpij dużo, jedz zdrowo, bądź aktywny fizycznie :)

10) Naucz się kilku kołysanek i bajek dla dzieci.

11) Jeśli jesteś wierząca/y MÓDL SIĘ. Za dziecko, jego biologicznych rodziców, za siebie i męża, bliskich i dalekich.  I ufaj. Ufaj, że wszystko będzie dobrze.

:) Wszelkie inne pomysły chętnie przeczytam w komentarzach. Buźka!

Klik!

TOP