Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nastrój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nastrój. Pokaż wszystkie posty

12:16 PM

37/38 tc.

U nas bez zmian. Nie urodziłam i nie zapowiada się, że urodzę w najbliższym czasie. Brzuch jeszcze trochę urósł. W 36 tc miałam kolejne USG na innym aparacie i przybliżona masa małej wyniosła 3200g. Z tego wynika, że w 40 tc może mieć ok. 4 kg. Ja jeszcze nie dobiłam do 70 kg, ale przytyłam już 13.
Jutro kolejna wizyta.
Emocje miotają mną jak porywisty huragan. Jeżeli chodzi o poród to już się go tak bardzo nie boję, obecnie to bardzo na niego czekam. Teraz panicznie boję się o zdrowie i życie małej. I choć wiem, że to w niczym nie pomoże, a jedynie może zaszkodzić - to i tak nie potrafię nad tym zapanować. Mam przez to problemy ze spaniem...
Wróciłam do większej aktywności, syndrom wicia gniazda dopadł mnie ok. tydzień temu. Sprzątam, prasuję, dopieszczam wszystko...
Jeździmy sobie z Leonkiem w różne miejsca, byliśmy w Malborku w Parku Dinozaurów - bardzo fajnie było :) Tylko nogi mi spuchły okropnie.
I nic więcej u nas.
Cierpliwości mam coraz mniej...


Klik!

TOP